Oto migawki z moich "wakacji".
Przystudzienny żuraw:
Jajko od kurki zielononóżki (musicie uwierzyć mi na słowo, że skorupkę miało zieloną...):
Maleńki ptaszek, prawdopodobnie jaskółeczka:
Moje ogoniaste wymęczone upałami:
Przydrożna kapliczka:
Kamień i krzyż poświęcone uczestnikom Powstania Styczniowego:
Kilkutygodniowy kotek:
Żaba:
Konik:
Mućki:
Siano uformowane w bele: