Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść szpiegowska dla nastolatków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść szpiegowska dla nastolatków. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 października 2013

Agnieszka Stelmaszyk - "Koalicja szpiegów. Baza G-8"


Czasami lubię przeczytać sobie książkę dla skierowaną do młodszego czytelnika. Tym razem mam za sobą lekturę drugiej części "Koalicji szpiegów".

Tym razem trójka przyjaciół: Robert, Harriet i David trafiają pod skrzydła Klubu Ogrodnika, organizacji skupiającej emerytowanych agentów Departamentu Bezpieczeństwa Światowego. Podobnie jak w części pierwszej, na głównych bohaterów powieści czekają trudne zadania. Ich wykonanie będzie się wiązać z licznymi niebezpieczeństwami.

Piszę ogólnikowo, ponieważ nie chcę zdradzać zbyt wielu fabularnych. Przeczytałam tę książkę z zainteresowaniem, jednak szczerze muszę przyznać, że dużo bardziej przypadła mi do gustu seria "Kroniki Archeo" pióra tej samej autorki, zwłaszcza z powodu pięknych ilustracji oraz ciekawostek, umieszczonych na marginesach każdego tomu. Mam też w rażenie, że w "Luminariuszu" akcja toczyła się dużo bardziej dynamicznie.

Podczas czytania irytowały mnie literówki, na które dość często napotykałam. Uważam, że skoro jest to książka dla nastolatków, to tym bardziej redakcja powinna była zadbać o poprawność językową.

Niemniej jednak, mimo tych uwag, po trzecią część "Koalicji Szpiegów" także sięgnę, jeśli będę miała taką możliwość. Uczynię to choćby po to, aby przekonać się, jaki koniec będzie miała historia o nastoletnich szpiegach.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Agnieszka Stelmaszyk - "Koalicja szpiegów. Luminariusz"



"Koalicja szpiegów. Luminariusz" to pierwsza część trylogii o trójce nastolatków, których ścieżki niespodziewanie się ze sobą przecinają.

Robert Szykulski ma trzynaście lat i mieszka w Bydgoszczy. Chłopiec wychowywany jest przez babcię Różę i próbuje uporać się ze śmiercią swoich rodziców, którzy pół roku wcześniej ponieśli śmierć
w tragicznym wypadku w Andach.

Harriet McLeod jest Angielką i mieszka w sierocińcu w Cardiff. Znalazła się tam, gdyż żaden
z członków jej dalszej rodziny nie zgodził się objąć nad nią pieczy.

David Ferguson to dwunastolatek mieszkający w Los Angeles. Opiekę nad chłopakiem sprawuje despotyczny wuj, który nie okazuje siostrzeńcowi uczuć. Najistotniejszą wartość w życiu Rodney'a Jonesa stanowią bowiem pieniądze i dyscyplina, którą niemal codziennie "raczy" Davida.

Roberta, Harriet i Davida łączą trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest osierocenie przez rodziców. Drugą to, że zginęli oni w tajemniczych okolicznościach. Trzecią natomiast to, że wszyscy byli z zawodu naukowcami.

Mimo że Robert, Harriet i David są głównymi bohaterami nowej serii autorstwa Agnieszki Stelmaszyk, to tak naprawdę w pierwszej jej części na czoło wysuwa się historia Roberta. To o nim czytelnik ma możliwość dowiedzieć się najwięcej. To właśnie Robert gra w "Koalicji szpiegów. Luminariuszu" pierwsze skrzypce.

Za sprawą tajemniczego listu młody Szykulski dowiaduje się o tajemniczym Luminariuszu i o tym, że jego rodzice pracowali nad tajemniczym projektem. Kierując się wskazówkami Luminariusza, Robert wyjeżdża do Berlina. Tam otrzymuje kolejne wiadomości od niego i wraz z przyjaciółką Ramoną podąża ku przygodzie, wpadając w wir niebezpiecznych wydarzeń.

Styl Agnieszki Stelmaszyk bardzo mi odpowiada, więc postanowiłam przeczytać także jej najnowszą powieść. Nie chcę zdradzać zbyt dużo z fabuły, bo popsułoby to całą przyjemność czytania. Powiem tylko tyle, że jest to bardzo ciekawie skonstruowana historia szpiegowska, której głównymi odbiorcami będą z pewnością nastoletni czytelnicy.

Faktem jest jednak, że przyjemność w lekturze pierwszej części "Koalicji szpiegów" odnajdą także ci nieco starsi miłośnicy odkrywania zagadek.

Ja z pewnością chętnie sięgnę po następne części trylogii, by dowiedzieć się, jak potoczą się dalsze losy Roberta, Harriet oraz Davida.