czwartek, 17 maja 2012

Spotkanie z Piotrusiem i Ulą

Dzisiaj miałam zacnych gości, mianowicie moją przyjaciółkę Ulę i jej ośmiomiesięcznego synka Piotrusia. Powiedzcie sami, czyż ten mały szkrabek nie jest jest cudowny? :-)))
"Ciocia", czyli ja, z wrażenia, że będzie miała zdjęcie z "Piotrusiem Panem", zamknęła oczy. ;-)))


Ula, dziękuję Wam bardzo za odwiedziny i czekam na kolejne. ;*

2 komentarze:

  1. Zgadzam się z Tobą w stu procentach. ;-), Sabiniu. Piotruś to bardzo pogodny chłopczyk.

    OdpowiedzUsuń